Ciasteczka z czekoladą przydają się każdemu, kto potrzebuje prostej, domowej słodkiej przekąski bez skomplikowanych technik. Ten przepis dobrze sprawdzi się zarówno na szybki deser po obiedzie, jak i na zapas do pudełka na kilka dni. Ciasto wybacza drobne błędy, a składniki są łatwe do kupienia w każdym sklepie. Kruche brzegi, miękki środek i sporo kawałków czekolady – dokładnie takie, jakich zwykle brakuje w kupnych odpowiednikach.

Składniki na ciasteczka z czekoladą

Porcja na ok. 22–26 ciasteczek (wielkość 1 solidnej łyżki ciasta):

  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej (miękkie, ale nie płynne)
  • 120 g cukru białego (ok. 1/2 szklanki)
  • 60 g cukru trzcinowego (ok. 1/4 szklanki mocno ubitej)
  • 1 duże jajko (ok. 55–60 g bez skorupki)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukru z prawdziwą wanilią
  • 220 g mąki pszennej (typ 450–550, ok. 1 i 3/4 szklanki)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli (płaska)
  • 160–200 g czekolady (gorzka, mleczna lub mieszana), posiekanej lub w groszkach
  • Opcjonalnie: 1–2 łyżki mleka, gdy ciasto wyjdzie zbyt gęste

Warto użyć części cukru trzcinowego – ciasteczka będą bardziej wilgotne w środku i delikatnie karmelowe w smaku. Czekoladę w tabliczce lepiej drobno posiekać nożem – powstaną zarówno większe kawałki, jak i drobne „okruszki”, które dobrze rozprowadzą się w całym cieście.

Przygotowanie ciasteczek z czekoladą

  1. Przygotowanie składników i piekarnika
    Masło powinno być miękkie – po naciśnięciu palcem robi się wgłębienie. Jeśli jest zbyt twarde, można je pokroić w kostkę i zostawić na blacie na ok. 20–30 minut. Piekarnik rozgrzać do 180°C, funkcja góra-dół. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Ucieranie masła z cukrami
    Masło przełożyć do miski, dodać cukier biały i trzcinowy. Ucierać mikserem przez ok. 3–5 minut, aż masa stanie się jasna i puszysta. Dobrze napowietrzone masło daje lżejsze ciasteczka. Jeśli nie ma miksera, można użyć drewnianej łyżki, ale trzeba utrzeć masło naprawdę dokładnie.
  3. Dodanie jajka i wanilii
    Do utartego masła dodać jajko i wanilię. Miksować krótko, tylko do połączenia. Na tym etapie masa może wyglądać na lekko zwarzoną – po dodaniu mąki wszystko się wyrówna.
  4. Składniki suche
    W osobnej misce wymieszać mąkę, sodę, proszek do pieczenia i sól. Mąkę warto przesiać, szczególnie jeśli długo leżała w szafce – ciasto będzie bardziej równomierne, a ciasteczka lżejsze.
  5. Łączenie masy maślanej z mąką
    Do miski z masłem dodać suche składniki w 2–3 partiach, mieszając na niskich obrotach miksera lub łyżką. Mieszać tylko do momentu, gdy mąka zniknie w cieście. Zbyt długie mieszanie sprawi, że ciasteczka wyjdą twardsze.
  6. Dodanie czekolady
    Do gęstego ciasta wsypać posiekaną czekoladę i wymieszać krótko łyżką lub szpatułką. Ciasto powinno być gęste, ale wciąż miękkie – po nabieraniu łyżką powinno dać się łatwo formować kulki. Jeśli jest bardzo zbite i suche (zależy od mąki), dodać 1–2 łyżki mleka i wymieszać.
  7. Chłodzenie ciasta (opcjonalne, ale bardzo polecane)
    Miskę z ciastem przykryć i wstawić do lodówki na 30–60 minut. Schłodzone ciasto mniej się rozpływa, a ciasteczka wychodzą grubsze, z miękkim środkiem. Ten krok można pominąć, ale wtedy warto formować mniejsze porcje i pilnować, żeby się nie zlały na blasze.
  8. Formowanie ciasteczek
    Z ciasta nabierać porcje wielkości sporej łyżki (ok. 25–30 g) i formować kulki. Układać je na blasze w odstępach min. 5 cm – podczas pieczenia ciasteczka się rozpłaszczą. Nie trzeba ich spłaszczać ręką, piekarnik zrobi to sam. Jeśli zależy na bardziej płaskich ciastkach, można lekko je docisnąć dłonią.
  9. Pieczenie ciasteczek z czekoladą
    Wstawić blachę do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 10–12 minut. Brzegi powinny być złote, środek wciąż lekko miękki i jaśniejszy. Lepiej wyjąć je odrobinę za wcześnie niż za późno – na blasze jeszcze „dojdą”. Dla równomiernego efektu można piec po jednej blasze na raz.
  10. Studzenie i przechowywanie
    Po upieczeniu zostawić ciasteczka na blasze na 5–7 minut, aż lekko stwardnieją. Następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia. Po ostudzeniu przechowywać w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej do 4–5 dni. Można też zamrozić upieczone ciasteczka lub surowe kulki ciasta.

Ciasteczka są gotowe do wyjęcia z piekarnika, gdy brzegi są rumiane, a środek wygląda na lekko niedopieczony – ten „niedopieczony” środek zastygnie i da efekt miękkiego, ciągnącego wnętrza.

Wartości odżywcze ciasteczek z czekoladą

Szacunkowe wartości dla jednego ciasteczka (przy porcji ok. 24 sztuk):

Energia to około 140–160 kcal na sztukę. W tym mniej więcej 2 g białka, 7–8 g tłuszczu i 17–19 g węglowodanów, z czego część to cukry proste. Sporo kalorii pochodzi z masła i czekolady – dzięki temu ciasteczka są sycące i jedna–dwie sztuki zwykle wystarczą jako mała przekąska.

Ze względu na obecność masła, jajka i czekolady ciasteczka nie są typową „fit” przekąską, ale przy rozsądnej porcji spokojnie mieszczą się w standardowej, domowej diecie. W razie potrzeby można łatwo zmodyfikować przepis (mniej cukru, część mąki pełnoziarnista) – opis poniżej.

Jak upiec idealne ciasteczka z czekoladą – praktyczne porady

Miękki środek i chrupiące brzegi ciasteczek z czekoladą

Najważniejszy wpływ na teksturę ma czas pieczenia i temperatura ciasta. Schłodzone ciasto daje ciasteczka, które są wyższe i gęstsze w środku, bo tłuszcz wolniej się rozpuszcza. Jeśli potrzebne są bardziej płaskie, „amerykańskie” ciastka, wystarczy skrócić chłodzenie albo formować odrobinę mniejsze kulki i lekko je spłaszczyć.

Dobrze jest trzymać się przedziału 10–12 minut, a przy pierwszej blasze dokładnie obserwować brzegi. Każdy piekarnik grzeje trochę inaczej – jeśli ciastka szybko brązowieją od spodu, można obniżyć temperaturę do 170°C i wydłużyć czas o 1–2 minuty. Ciasteczka wyjęte zbyt późno będą bardziej kruche i twardsze po ostudzeniu.

Istotne jest też ułożenie blachy. Środkowa półka piekarnika daje najbardziej przewidywalny efekt. Jeśli piekarnik ma tendencję do mocnego przypiekania od dołu, można podłożyć dodatkową, pustą blachę na niższą półkę – odetnie nadmiar ciepła od spodu.

Na strukturę wpływa też rodzaj cukru. Więcej cukru trzcinowego (np. pół na pół) daje bardziej wilgotny, lekko ciągnący środek. Przewaga cukru białego to ciastka bardziej chrupiące. Proporcje z przepisu są kompromisem pomiędzy jednym i drugim.

Przechowywanie i mrożenie ciasteczek z czekoladą

Świeże ciasteczka najlepiej smakują w ciągu 1–2 dni od upieczenia, ale w zamkniętym pojemniku zachowują przyzwoitą konsystencję nawet do 5 dni. Jeśli z czasem stwardnieją, można włożyć do pojemnika kawałek jabłka na kilka godzin – wilgoć lekko je zmiękczy (trzeba kontrolować, żeby jabłko nie spleśniało).

Doskonale sprawdza się mrożenie surowych porcji ciasta. Z uformowanych kulek można zrobić zapas: ułożyć je na desce lub talerzu, zamrozić osobno, a potem przesypać do woreczka. Takie porcje można piec bez rozmrażania, wydłużając czas pieczenia o ok. 2–3 minuty. To wygodne rozwiązanie, gdy potrzebna jest szybka, świeża przekąska „na już”.

Upieczone ciasteczka też nadają się do mrożenia. Po całkowitym ostudzeniu wystarczy przełożyć je do woreczka lub pojemnika. Po rozmrożeniu w temperaturze pokojowej można je lekko podgrzać w piekarniku (ok. 3–4 minuty w 160°C), żeby odświeżyć smak i chrupkość brzegów.

Warianty i zamienniki składników do ciasteczek z czekoladą

Fit wersja ciasteczek z czekoladą – mniej cukru, więcej błonnika

Aby przygotować lżejszą wersję, można zacząć od cukru. Bez utraty smaku da się spokojnie zmniejszyć jego ilość do łącznie 130–140 g. Ciasteczka będą trochę mniej słodkie i minimalnie twardsze, ale wciąż smaczne. Czekoladę warto wybrać gorzką (min. 60–70% kakao) – ma mniej cukru, a bardziej wyrazisty smak.

Dobrym rozwiązaniem jest też podmiana części mąki na pełnoziarnistą pszenną lub orkiszową. W praktyce najlepiej sprawdza się proporcja: 150 g mąki białej + 70 g pełnoziarnistej. Tekstura będzie nieco bardziej „szorstka”, ale wciąż przyjemna, a ciasteczka zyskają trochę błonnika.

Z masłem nie warto przesadnie schodzić w dół, bo to ono odpowiada za strukturę i smak. Jeśli koniecznie trzeba zmniejszyć ilość tłuszczu, można odjąć ok. 20 g masła, ale ciasto może być wtedy bardziej suche i wymagać 1–2 łyżek mleka więcej.

Bezglutenowe i inne modyfikacje ciasteczek z czekoladą

W wersji bezglutenowej najlepiej sprawdza się gotowa mieszanka mąk bezglutenowych do wypieków (taka z dodatkiem skrobi i gumy guar/ksantanowej). Wtedy wystarczy zastąpić mąkę pszenną tą mieszanką w proporcji 1:1 (220 g). Ciasto może być nieco bardziej klejące, dlatego przy formowaniu kulek dobrze jest lekko zwilżyć dłonie wodą.

Jeśli potrzebne są ciasteczka bardziej „wypasione”, do czekolady można dorzucić posiekane orzechy (włoskie, pekan, laskowe) – ok. 50–70 g. Trzeba jednak pamiętać, że orzechy dodatkowo podnoszą kaloryczność i dodają tłuszczu, więc to wariant raczej „deserowy” niż codzienny.

W razie braku masła można użyć masła klarowanego (ghee) lub oleju roślinnego o neutralnym smaku, ale efekt będzie trochę inny. Przy oleju ciasto jest zwykle rzadsze, bardziej rozlewające się podczas pieczenia, a ciasteczka wychodzą cieńsze i bardziej chrupiące. W takim przypadku warto schłodzić ciasto dłużej – nawet 1,5 godziny.

Smak można zmieniać dodatkami: szczypta cynamonu, kardamonu lub odrobina startej skórki pomarańczowej dobrze współgrają z gorzką czekoladą. Dla wielbicieli słonego przełamania sprawdzi się dosłownie kilka ziaren grubej soli morskiej posypanych na wierzchu ciasteczek tuż przed pieczeniem – nie więcej niż kilka kryształków na jedno.