Nalewka z derenia jest dla osób, które lubią domowe alkohole o głębokim, lekko cierpkim smaku i chcą wykorzystać jesienne owoce bez zbędnych komplikacji. Ten przepis sprawdza się przy pierwszym podejściu do nalewek, bo proporcje są wybaczające, a technika prosta. Dereniówka odwdzięcza się pięknym kolorem, aromatem i długą trwałością, a przy okazji świetnie znosi modyfikacje. Warto przygotować choć jedną partię w roku – na zimowe wieczory i domowe spotkania.

Składniki na nalewkę z derenia

Porcja na ok. 1,5–1,8 litra nalewki (w zależności od potrzeb można łatwo przeliczyć proporcje).

  • 1 kg dojrzałych owoców derenia (mogą być lekko przemrożone)
  • 0,7 l spirytusu 95% dobrej jakości
  • 0,5–0,7 l wódki 40% lub przegotowanej, ostudzonej wody (do rozcieńczenia)
  • 350–450 g cukru (w zależności od tego, jak słodka ma być nalewka)
  • opcjonalnie: 1–2 łyżki miodu (do dosmaczenia po zlaniu)
  • opcjonalnie: 1 laska cynamonu lub kawałek skórki z pomarańczy (tylko przy części nastawu)

Owoce derenia powinny być naprawdę dojrzałe – miękkie, o intensywnie czerwonej barwie. Twarde, niedojrzałe owoce dadzą nalewkę zbyt cierpką i mało aromatyczną.

Przygotowanie nalewki z derenia krok po kroku

  1. Przygotowanie owoców derenia
    Owoce dokładnie opłukać pod bieżącą wodą, przebrać, usuwając uszkodzone i nadpleśniałe sztuki. Osuszyć na sicie lub ręczniku papierowym.

    Jeśli owoce są bardzo twarde, warto włożyć je do zamrażarki na 24 godziny. Przemrożenie zmiękcza skórkę i pomaga uwolnić więcej soku i aromatu do alkoholu.

  2. Nakłuwanie lub lekkie miażdżenie
    Każdy owoc można delikatnie nakłuć wykałaczką albo lekko zgnieść dłonią przez czystą ściereczkę. Nie należy miażdżyć ich całkowicie, żeby nie rozbić pestek – mogą wtedy wnieść nieprzyjemną gorycz.

    Przy większej ilości owoców wygodnie jest po prostu potrząsać nimi w misce, lekko dociskając dłonią dno – owoce popękają, ale pestki zostaną w środku.

  3. Zalewanie spirytusem
    Owoce przełożyć do dużego słoja (minimum 3-litrowego, z szeroką szyjką). Zalać spirytusem tak, aby dokładnie przykrył owoce. Słój szczelnie zamknąć.

    Słój odstawić w ciemne, chłodne miejsce (np. szafka kuchenna, spiżarnia) na 4–6 tygodni. Raz na 2–3 dni słój delikatnie przemieszać, poruszając nim lub odwracając do góry dnem i z powrotem.

  4. Oddzielenie nalewu i zasypanie owoców cukrem
    Po okresie maceracji alkohol zlać przez sito lub gazę do czystej butelki lub słoja – to będzie pierwszy, najbardziej aromatyczny nalew. Owoce pozostałe w słoju zasypać cukrem (350–450 g), lekko wstrząsnąć, aby cukier rozszedł się równomiernie.

    Słój ponownie zamknąć i odstawić w ciepłe miejsce na 7–14 dni, aż cukier się rozpuści i powstanie gęsty, rubinowy syrop. Co 1–2 dni słój wstrząsnąć.

  5. Łączenie syropu z nalewem
    Powstały syrop zlać przez sito lub gazę, lekko odciskając owoce (bez przesady – mocne zgniatanie może dać lekką goryczkę). Syrop połączyć z wcześniej zlanym nalewem spirytusowym.

    W tym momencie nalewka jest bardzo mocna – zwykle w granicach 55–60%. Trzeba ją rozcieńczyć do pożądanego poziomu, dodając wódkę 40% lub przegotowaną, ostudzoną wodę.

  6. Rozcieńczenie – jak uzyskać dobrą moc nalewki z derenia
    Przy podanych proporcjach, aby uzyskać nalewkę o mocy ok. 38–40%, wystarczy dodać ok. 0,5–0,7 l wódki lub wody. Najprościej robić to stopniowo: dolać część płynu, zamieszać, spróbować niewielką ilość i skorygować.

    Jeśli nalewka wydaje się za mało słodka, można dodać 1–2 łyżki miodu. Jeśli za słodka – rozcieńczyć dodatkową porcją wódki lub wody.

  7. Filtrowanie nalewki dereniowej
    Po połączeniu wszystkich części, nalewkę przefiltrować przez gęste sito lub gazę, a na koniec przez filtr do kawy lub bardzo gęstą ściereczkę. Filtracja poprawia klarowność i stabilność trunku.

    Na tym etapie nalewka jest jeszcze “młoda” – smak będzie zaostrzony, alkohol wyczuwalny. Prawdziwy charakter pokaże dopiero po leżakowaniu.

  8. Dojrzewanie nalewki z derenia
    Gotową nalewkę rozlać do butelek, szczelnie zakorkować lub zakręcić i odstawić w chłodne, zacienione miejsce na minimum 3–4 miesiące. Optymalnie – co najmniej 6–12 miesięcy.

    Z czasem nalewka łagodnieje, robi się aksamitna, aromat owoców się zaokrągla, a kolor pogłębia.

Najprostszy sposób na powtarzalną dereniówkę: 1 kg derenia, 0,7 l spirytusu, ok. 0,4 kg cukru i spokojne dojrzewanie minimum pół roku. Bez pośpiechu, bez kombinowania – to w zupełności wystarcza.

Wartości odżywcze nalewki z derenia

Nalewka z derenia jest alkoholem, więc nie należy traktować jej jako pełnoprawnego “źródła witamin”. W niewielkich ilościach zachowuje jednak część składników z owoców – przede wszystkim barwniki i związki o działaniu antyoksydacyjnym.

Dla orientacji (wartości przybliżone, zależne od ilości cukru):

– 30 ml nalewki dereniowej to ok. 60–80 kcal (przede wszystkim z alkoholu i cukru).
– Zawartość cukru przy 400 g cukru na 1 kg owoców to mniej więcej 8–10 g cukru w 30 ml napoju.
– Dzięki obecności antocyjanów i innych związków z derenia nalewka ma silny kolor i delikatne właściwości antyoksydacyjne, ale jest to dodatek, nie główny argument za piciem.

W praktyce nalewkę z derenia traktuje się jako trunek degustacyjny – do małej lampki, nie do regularnego spożywania w większych ilościach.

Dojrzewanie i przechowywanie nalewki z derenia

Optymalny czas dojrzewania nalewki dereniowej

Nalewka z derenia jest jednym z tych trunków, które wyjątkowo korzystają na czasie. Technicznie gotowa jest już po kilku tygodniach od połączenia nalewów, ale najlepszy smak osiąga zwykle po 6–12 miesiącach.

Po około 3 miesiącach ostrość alkoholu zaczyna się łagodzić, ale wciąż bywa wyczuwalna. Owoce derenia dają sporo kwasowości i lekkiej cierpkości, które potrzebują czasu, aby się “ułożyć” z cukrem i alkoholem. Warto odłożyć część butelek “w zapomnienie” – różnica między nalewką 3-miesięczną a roczną jest bardzo wyraźna.

Im dłuższe dojrzewanie, tym bardziej:

– smak staje się gładszy, bardziej harmonijny,
– cierpkość z przodu języka się cofa,
– pojawiają się nuty suszonych owoców, lekkiej śliwki, czasem nawet konfitury.

Najciekawsze efekty daje nalewka kilkuletnia – jej kolor lekko ciemnieje, ale aromat głębieje. Dlatego warto każdą partię rozlać do kilku mniejszych butelek – część można otworzyć po roku, część zostawić na później.

Jak przechowywać nalewkę z derenia przez lata

Dobrze przygotowana dereniówka jest trwała przez wiele lat. Warunek – odpowiednie przechowywanie. Najlepiej trzymać butelki w miejscu:

– chłodnym lub o stabilnej temperaturze (spiżarnia, szafa z dala od kaloryfera),
– ciemnym – światło przyspiesza utlenianie i blednięcie koloru,
– bez dużych wahań temperatury.

Butelki powinny być szczelnie zamknięte. Przy zakrętkach problem jest najmniejszy; przy korkach naturalnych warto przechowywać butelki w pozycji leżącej, by korek nie wysychał. Jeśli pojawi się lekki osad na dnie – to normalne, szczególnie przy mniej intensywnej filtracji. Przed podaniem można zlać klarowną część, zostawiając odrobinę nalewki z osadem w butelce.

Nalewka z derenia, w przeciwieństwie do wielu likierów ziołowych, nie ma tendencji do tracenia aromatu po 2–3 latach. Dobrze zrobiona potrafi być bardzo dobra nawet po 5–7 latach, a niekiedy jeszcze dłużej.

Wariacje smakowe nalewki z derenia

Nalewka z derenia na miodzie

Wersja na miodzie jest delikatniejsza, bardziej “okrągła” w smaku i mniej jednowymiarowo słodka niż ta wyłącznie na cukrze. Najwygodniej przygotować bazową nalewkę zgodnie z głównym przepisem, ale użyć nieco mniej cukru – na przykład 250–300 g cukru na 1 kg derenia.

Po połączeniu nalewek i krótkim odpoczynku (2–3 tygodnie) można dodać 2–4 łyżki płynnego miodu na całość (ok. 1,5 l nalewki). Dobrze sprawdza się miód lipowy lub wielokwiatowy; gryczany potrafi zdominować delikatny aromat derenia.

Po dodaniu miodu nalewka powinna postać co najmniej kilka tygodni, najlepiej ponownie przefiltrować ją po tym czasie – miód może powodować lekkie zmętnienie, które ustępuje po filtracji i dojrzewaniu.

Korzenna nalewka dereniowa na zimę

Dereniówka świetnie komponuje się z przyprawami korzennymi, ale łatwo z nimi przesadzić. Najbezpieczniej aromatyzować tylko część nastawu, nie całość. Do słoja z owocami zalanymi spirytusem (na etapie maceracji) można dodać:

– 1 małą laskę cynamonu lub pół większej,
– 2–3 goździki,
– kawałek skórki z pomarańczy (bez białej części, która jest gorzka).

Przyprawy korzenne trzyma się z owocami maksymalnie 7–10 dni, potem warto je wyjąć, zostawiając sam deren. Dzięki temu smak pozostaje wyraźnie dereniowy, a przyprawy pojawiają się w tle, jako rozgrzewający, zimowy akcent.

Tak aromatyzowaną nalewkę dobrze jest podawać lekko schłodzoną lub w temperaturze pokojowej, szczególnie w chłodniejszych miesiącach. Świetnie sprawdza się w małych kieliszkach po sytym, zimowym obiedzie.